Zauważyłem, że śpiąc na SpacePillow moje ciało relaksuje się inaczej. Choć na początku wszystko wydawało się nieznaczne, po kilku nocach zacząłem wstawać z prostszymi plecami, bez napięcia w okolicach barków. Na zdjęciach wyraźnie widać różnicę: postawa naturalnie się poprawiła. Bez żadnych korekcyjnych ortez czy rozciągania – po prostu dlatego, że w nocy ciało otrzymało wsparcie tam, gdzie było to potrzebne.
Pierwsza noc: nowe uczucie, trochę dziwne.
Trzecia noc: szyja nie jest już napięta.
Siódma noc: budzę się i chcę zostać w łóżku, a nie wstawać z powodu dyskomfortu.